Splendor – Recenzja gry Rebel

Splendor to gra, w której głównym celem uczestników jest pozyskanie określonej liczby punktów prestiżu. Proste i logiczne. Jednak sama gra dzięki swej mechanice sprawia, że każdy kto chociaż raz miał styczność z tym tytułem chce wracać do niego po wielokroć. Dlaczego tak się dzieje? Jedną z przyczyn jest prostota jaką cechują się obowiązujące zasady, inną natomiast strategia, którą mogą wypracować zaawansowani gracze. Jeśli zatem lubisz kompletować zasoby, dzięki którym łatwiej będzie Ci nabywać kolejne karty, a tematyka związana z kamieniami szlachetnymi wzbudza iskierki w Twoich oczach, to właśnie ta gra jest dla Ciebie. Ale zacznijmy od pudełka.

Okładka naprowadza gracza na główny aspekt gry jakim są wyroby z kamieni szlachetnych, natomiast najbardziej zachwyca wnętrze pudełka. Po otwarciu można zauważyć, że każdy element posiada swoje określone miejsce, czy to karty, znaczniki lub płytki z arystokratami. Jedynym minusem jest lekkie wybrzuszenie pudełka w przypadku, gdy właściciel będzie chciał zabezpieczyć karty koszulkami ale to taki nic nie znaczący aspekt. Same karty, których w grze jest 90, w tym 40 pierwszego poziomy (zielony rewers), 30 drugiego poziomy (złoty rewers) i 20 trzeciego poziomy (niebieski rewers) są starannie wykonane z ciekawą grafiką i intuicyjnym systemem kosztów. To samo tyczy się płytek arystokratów, których jest 10, a każda z nich posiada inną liczbę wymaganych kart do jego „otrzymania”. Największe wrażenie robią znaczniki, po 7 w pięciu kolorach przypisanych do konkretnych kamieni szlachetnych, takich jak szmaragd, diament, szafir, onyks i rubin, a także 5 znaczników „dżokera” ze złotem. Znaczniki są ciężkie, solidnie wykonane i odporne na bliskie spotkanie z podłogą. Całość wieńczy krótka, 4 stronicowa, instrukcja obsługi, w której zasady gry zajmują ok. półtorej strony. Przejdźmy zatem do rozgrywki.

Przed przystąpieniem do gry należy przygotować odpowiednią ilość znaczników i płytek arystokratów. Do gry 2-osobowej wykładamy po 4 znaczniki klejnotów, przy czym znaczniki złota zawsze pozostają w niezmienionej ilości, a także trzy płytki arystokratów. Natomiast do gry 3-osobowej wykładamy po 5 znaczników i 4 płytki arystokratów. Ogólnie liczba płytek powinna być większa o jeden od liczby graczy. Poza znacznikami i płytkami na stole rozkładamy trzy rzędy po cztery karty surowców, które będą wykupywane przez graczy. Pora rozpocząć grę.

W swojej turze gracz może wykonać jedną z dwóch akcji: dobrać znaczniki lub wykupić kartę. Dobierając znaczniki gracz ma do wyboru trzy opcje, mianowicie może dobrać trzy różne znaczniki (oprócz złota), dwa takie same znaczniki (jeśli na stosie jest ich min. 4 – również tutaj złoto się nie zalicza) lub jeden znacznik złota z wybraną ze stołu kartą (jako chęć jej wykupienia w przyszłości). Ryzykanci mogą dobrać zakrytą kartę z wierzchu talii licząc na szczęśliwy traf, jeśli żadna z wyłożonych kart im nie odpowiada. Jeżeli chodzi o wykupienie kart to sprawa jest prosta: płacimy tyle znaczników ile karta jest warta, jeżeli zaś posiadamy już jakieś karty, które pokrywają nam się z kosztem zakupu to taki koszt się zmniejszą np. karta kosztuje 2 diamenty i jeden rubin, normalnie zapłacilibyśmy trzema znacznikami ale jeżeli posiadamy już dwie karty z oznaczeniem diamentu to za taką nową kartę płacimy jednym znacznikiem rubiny. Po pewnym czasie będzie można wykupić nowe karty bez płacenia. Należy jednak pamiętać, że najważniejsze jest nie zbieranie dużej ilości kart, a punktów splendoru, które są przypisane do kart w lewym górnym rogu. Dodatkowo kompletując określona liczbę kart może odwiedzić nas arystokrata dając tym samym 3 punkty prestiżu.

Gra kończy się wraz z końcem tury, w której ktoś z uczestników zdobył 15 lub więcej punktów prestiżu. Może się zdarzyć, że w tej samej turze dwie lub więcej osób zdobędzie wymaganą liczbę punktów. W takim przypadku wygrywa osoba, która ma mniej kart na stole.


Gra ma w sobie coś, co nie pozwala wstać od stołu po jednym rozdaniu i nawet nie wiesz kiedy zarywasz nockę 😉 Proste i łatwe do tłumaczenia świeżym graczom zasady, bardzo ładne grafiki, dobrej jakości – niemal niezniszczalne – żetony (sprawdzone podczas wielu wyjazdów) oraz przemyślane pudełko stanowią ogromny plus. Lekką bolączką może być cena wahająca się od 90-100zł, ale naprawdę warto zainwestować w powyższy tytuł, gdyż gra będzie służyć nam przez długi czas. Dodatkowo kto z nas nie ma czasem ochoty odrobinę otaczającego go Splendoru? 😉

phm. Agata Lach HO

Nie wiem co takiego ta gra ma w sobie, ale ten czynnik „X” sprawia, że jak już w nią zagrasz to chcesz to niej wracać. Bardzo staranne wykonanie elementów, zwłaszcza żetonów, warte jest wydania prawie 100 zł. Same zasady szybko się tłumaczy, co umożliwia rozpoczęcie rozgrywki z nowym graczem w dość krótkim czasie. Po przerzuceniu zawartości pudełka do folii gra zajmuje mało miejsca, więc można z powodzeniem ją zabrać na biwak zabezpieczając wcześniej karty foliami. Obowiązkowa pozycja na każdej półce!

phm. Radosław Kałuża HO

Ocena HKG

9,5/10

Gatunek: gra ekonomiczna
Liczba graczy: 2-4
Wiek: 10+
Czas gry: 30 min.
Wydawca: REBEL
Cena: ok. 95 zł




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *