Karciany pojedynek w wiktoriańskim Londynie

Śmiertelnicy, duchy, bestie i nieumarli – to cztery frakcje dostępne w najnowszej grze śląskiego wydawnictwa Portal Games opartej na mechanice budowania talii, w której gracze wcielą się w mrocznych Władców toczących ze sobą pojedynek na ulicach Londynu.

Wiktoriańska potyczka gra od Portal Games

Gra Terrors of London, której premiera miała miejsce 10 grudnia, bardzo szybko podbiła serca wielu graczy. Jest to klasyczny, dwuosobowy deck-building, czyli gra karciana wykorzystująca mechanikę budowania talii, która polega na wzmacnianiu swojej puli kart z ogólnodostępnego „rynku”. Od innych tytułów opartych na tej samej mechanice Terrors of London autorstwa Brada Pyea odróżniają zarówno indywidualne moce władców i przypisane do nich karty mocy, jak i sposób łączenia kart w hordy.


„Dużym atutem gry jest jej oprawa wizualna. Pięknie zilustrowane karty
idealnie oddają klimat wiktoriańskiego świata pełnego mroku.”


Przed rozpoczęciem rozgrywki gracze wybierają planszę Władcy oraz dwie z czterech kart mocy przypisanych do danego władcy. Do talii startowej dochodzi również pięć kart kultystów oraz trzy karty fanatyków. Pomiędzy graczami rozłożona zostaje Ulica, na którą przypada pięć kart w ogólnodostępnej puli oraz talia akolitów. To właśnie dzięki zwerbowaniu akolitów, i przede wszystkim potworów z Ulicy, gracze będą wzmacniać swoją talię kart i tworzyć hordy. Horda to specjalne połączenie dwóch lub większej ilości podlegających graczowi potworów, które daje dodatkowe możliwości podczas tury. Poza potworami na Ulicy można również pozyskać relikty dające stałe bonusy w każdej turze.

Sama rozgrywka jest prosta i intuicyjna. Gracze zagrywają karty z ręki, dzięki którym mogą zadać obrażenia przeciwnikowi, uleczyć swojego Władcę lub pozyskać nowe karty z Ulicy. Na uwagę zasługują również akcje związane ze słowami-kluczami, które wywierają różne efekty podczas rozgrywki, od pozbawiania kart znajdujących się na ręce przeciwnika, po możliwość pozostawienia sługi na polu walki. Gra kończy się, kiedy jeden z Władców straci wszystkie punkty życia. Średni czas rozgrywki to 30 minut.

Dużym atutem gry jest jej oprawa wizualna. Pięknie zilustrowane karty idealnie oddają klimat wiktoriańskiego świata pełnego mroku. Dodatkowo pudełko zostało zaprojektowane tak, aby pomieścić dwa dostępne na rynku dodatki: Gadzi Grobowiec i Słudzy Czarnej Bramy, które zawierają m.in. nowe karty Władców.

Okiem Gildii

Terror of London to jedna z pierwszych gier z mechaniką budowania talii, która spodobała się zarówno mnie jak i mojej żonie. Myślę, że poza tematyką i idącymi za nią ilustracjami dużym plusem jest sposób tworzenia połączeń pomiędzy kartami. Trzeba uważnie wykładać karty i wybierać bonusy z utworzonych połączeń, co przekłada się na dokładniejsze przemyślanie swoich kolejnych ruchów. Dużo daje możliwość pozostawienia jednej karty na ręce. Spodobało mi się również rozwiązanie sprawy z tzn. „bazami”, których rolę pełnią relikty. Ich ograniczenie zapobiega obwarowaniu się przeciwnika dodatkowymi kartami, które zawsze ciężko było zniszczyć mając do wyboru zadanie obrażenia graczowi lub pozbyciu się jego wsparcia. Tym razem sam gracz musi zdecydować jakie karty pozostawić. Na koniec jeszcze raz dziękuję wydawnictwu Portal Games za przesłanie egzemplarza na stan klubu.


phm. Radosław Kałuża HR
Przewodniczący HKG Gildia



Materiał ukazał się w bezpłatnym tygodniku społeczno-kulturalnym
PULS JAWORZNA Nr 1 z dnia 21 stycznia 2021.