Zagrajmy w wędrownicze monopoly

W pewnym momencie harcerskiej przygody przychodzi taki czas, kiedy dojrzewamy do decyzji o prowadzeniu jednej z podstawowych jednostek, dokładając tym samym małą cegiełkę do celu wychowawczego całej organizacji. Niekiedy jest to przejęcie już działającej drużyny, a niekiedy założenie własnej od podstaw. A gdyby tak ubrać znane w środowisku jednostki w określone z góry kwoty zakupu własności? Wyjechać na obóz do jednej z czterech baz, wybudować namioty i pobierać opłaty za noclegi? Takie rzeczy tylko w wędrowniczym monopoly.

Zagrajmy w wędrownicze monopoly

Zadanie zrealizowane

Pomysł na adaptację jednej z najpopularniejszych gier rodzinnych, która nieraz niestety wprowadzała wiele negatywnych emocji (oczywiście w zależności od graczy), powstał wraz z rozpisaniem Próby Wędrowniczej Druha Wiktora. Na rozrysowanej planszy w miejsce kolei znalazły się cztery najczęściej wybierane miejsca obozowe w ostatnich latach przez jednostki hufca, czyli Orzysz, Siamoszyce, Wapienica i już nieczynna Wisełka, natomiast wodociągi i elektrownię zastąpiono mianowaniami na funkcjach w Chorągwi Śląskiej i Głównej Kwaterze, co przekładało się na opłacanie otrzymywanie zwrotu kosztów podróży za delegację odwiedzając konkretnego z graczy.

Najciekawsze jednak okazały się podstawowe pola, które zastąpione zostały jednostkami z Hufca Jaworzno. Podzielone według środowisk lub pionów metodycznych czekały na wykupienie przez graczy. Po skompletowaniu całego środowiska można było postawić namioty z kadrówką w miejsce hotelu. Każdy z graczy, który wylądował na takiej wykupionej już planszy musiał opłacić pobyt na polanie lub w namiocie danej jednostki przed wyruszeniem w dalszą drogę.

Najzabawniejsze, poza oczywiście posiadaniem aktów własności danych jednostek, były karty oznajmiające zwroty składek członkowskich, nagrody pieniężne za zajęcie miejsc we współzawodnictwie a także opłaty do 400 zł na remont lokalu hufca. Gra została przetestowana przez członków Wichru na przedostatniej marcowej zbiórce.

Wyskocz z nudy

Ostatnimi czasy gry planszowe stały się dość popularne na zbiórkach drużyny wędrowniczej w szczepie, ale członkowie Wichru nie poprzestają na tym. Tuż przed świętami, na ostatniej w ubiegłym miesiącu zbiórce, wędrownicy wybrali się do jaworznickiego FlyParku. Skoki do basenów z piankowymi sześcianami, zbijak na trampolinie czy wsady do kosza to tylko część z atrakcji, w których harcerze wzięli udział w czasie godzinnego pobytu.

Kolejne spotkanie drużyny już w najbliższy czwartek o 17:00 w Szkole Podstawowej nr 6 w sali przy jadali, zaraz po spotkaniach Klubu Gier Planszowych.

Zagrajmy w wędrownicze monopoly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *