Szlakiem Druha Dwornickiego

Na jednej z ostatnich zbiórek w tym roku kalendarzowym, 15 grudnia, harcerki i harcerze z 3 JDH „Wyż” wyruszyli szlakiem Druha Dwornickiego, aby lepiej poznać jego przeszłość. Wychowawca, założyciel Spółdzielni Spożywczej, działacz PTTK, instruktor ZHP, Komendant Hufca, Bohater – wiele w swym życiu przeżył i jeszcze więcej dał od siebie harcmistrz Dwornicki. Kierując się tymi właśnie wyznacznikami w tajemniczą podróż ruszyli członkowie drużyny.

Początek pod SP6

Podzielone na trzy ekipy Niedźwiedzie rozpoczęły swą wędrówkę na ulicy Lipowej. Pierwszym punktem na trasie był stary budynek Szkoły Podstawowej Nr 6, a wraz z nim pierwsze zadanie dotyczące sfery zuchowej Stefana Dwornickiego. Członkowie drużyny dobrze pamiętają, że Druh Stefan założył w SP6 gromadę „Zbije”, ale czy wiedzieli czym różnią się zuchy od harcerzy?

W przeciągu minuty każda z ekip miała za zadaniem zastanowić się nad pięcioma różnicami między gromadą zuchową a drużyną harcerską. Najczęściej padały odpowiedzi związane ze sprawnościami zuchowymi (kształt oraz sposób realizacji), a także Znaczka Zucha i Krzyża Harcerskiego. Nie zabrakło jednak odniesień do stopni i form pracy. W nagrodę harcerze otrzymali kopertę z mapą i odliczoną kwotą.


Wypowiedź

To ważne, aby starsi koledzy i koleżanki dobrze orientowali się w specyfice pracy i funkcjonowaniu gromady zuchowej – komentuje Drużynowy Szczwanych Szopów. – Wielu harcerzy wywodzi się z tego pionu metodycznego, lecz wśród tych, którzy rozpoczęli swą przygodę w wieku późniejszym panuje przekonanie, że zuchy to nie potrafiące sobie z niczym poradzić ślamazary. Jest to oczywiście nieprawda, ponieważ dobrze wychowany zuch radzi sobie nie tylko w codziennym harcerskim i prywatnym życiu lepiej niż jego rówieśnik spoza ZHP, ale także w samym ZHP łatwiej przyswaja sobie późniejsze realizowanie np. prób na stopnie i sprawności – dodaje Druh Kałuża.


Drugim punktem na „szlaku” był sklep Netto, gdzie Druh Janek – przyboczny drużyny, przypomniał członkom ekip o handlowej działalności Stefana Dwornickiego i zlecił zakup jak największej ilości rzeczy za kwotę 3,13 zł. Miało to na celu sprawdzenie gospodarności harcerzy, a także kreatywności na jednym z kolejnych punktów.

Zasłużony dla PTTK

Aby dotrzeć do trzeciego punktu ekipy musiały przejść przez niegdysiejszą Jerozolimę i na terenie 1 Liceum Ogólnokształcącego wypatrzeć Druha Adama. To tam otrzymawszy mapę Jaworzna członkowie drużyny mieli za zadanie nanieść na nią 5 wybranych przez siebie dzielnic/osiedli oraz wymienić po jednej charakterystycznej dla nich rzeczy.

Spod liceum drogą przy „Słonecznej” ekipy natrafiły na czwarty punkt u Druha Dawida sprawdzający kreatywność harcerzy. Członkowie ekip mieli się zastanowić jak wykorzystać zakupione w sklepie przedmioty, i tak jeden z patroli zakupił prowiant dla jednego z nich na cały dzień, m.in. bułka z jogurtem na śniadanie, zupka instant na obiad i ciastko na podwieczorek. Do tego dochodziła reklamówka na śmieci.

Instruktor harcerski

Zanim Niedźwiedzie dotarły do ostatniego punktu gry odwiedzili po drodze Szkołę Podstawową Nr 16, gdzie czekali Druhna Agata – przyboczna drużyny oraz Druh Kamil z „Wichru”. Tam członkowie ekip musieli odpowiedzieć na wylosowane przez siebie pytania na temat hm. Dwornickiego, „Chwatów” oraz Hufca Jaworzno.


Wypowiedź

Poznawanie historii Druha Dwornickiego – autorytetu dla jaworznickich instruktorów, to nie tylko okazja do zgłębienia życiorysu zasłużonego dla miasta i hufca człowieka, ale również idealna możliwość to przyswojenia sobie wiedzy na temat szczepu i hufca – komentuje Druhna Agata, przyboczna „Wyżu”.


Gra „Szlakiem Druha Dwornickiego” zakończyła się na Cmentarzu Pechnickim przy grobie Druha Stefana, gdzie na ekipy czekała pwd. Izabela Tutaj – drużynowa Niedźwiedzi. Przy świetle rozpalonych zniczy Druhna Iza podsumowała ostatnie zbiórki o Patronie Hufca wspominając kilka wybranych faktów z jego życiorysu.


Wypowiedź

Bardzo dziękuję zarówno członkom Kręgu Instruktorskiego „Skrzat” – Druhowi Adamowi i Druhowi Dawidowi, jak i Druhowi Kamilowi z „Wichru” oraz kadrze Szopów za zaangażowanie i poświęcony czas na przeprowadzenie gry dla członków drużyny – mówi Druhna Iza, drużynowa „Wyżu”. – To ważne, aby członkowie szczepu, który jest dla nas najbliższą po drużynie harcerską rodziną, wspierali się we wszystkich przedsięwzięciach – dodaje Przewodniczka Tutaj.


Cykl zbiórek poświęconych hm. Dwornickiemu zakończy ostatecznie złożenie wniosku o nadanie plakietki „Bohater Hufca”.

Stefan Dwornicki

Stefan Dwornicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *