Pan Lodowego Ogrodu w kilku odsłonach

Midgaard – obca planeta, którą zamieszkuje mająca cechy podobne do ludzkich cywilizacja osadzona w epoce zbliżonej do czasów ziemskich wikingów. Niewielkimi różnicami, które dzielą mieszkańców planety i ziemian jest tęczówka zajmująca całą powierzchnię oczu oraz liczba zębów. Ludzie nazywani są przez tamtejszych mieszkańców istotami o rybich oczach. Drugą ważną różnicą jest obecna magia i psująca się elektronika przy wejściu do atmosfery. To właśnie na Midgaardzie została osadzona fabuła powieści Jarosława Grzędowicza pt. „Pan Lodowego Ogrodu” licząca cztery tomy.


Pan Lodowego Ogrodu w kilku odsłonach

Wojna bogów

Razem z Vuko Drakkainenem, głównym bohaterem powieści wyposażonym w najnowsze zdobycze techniki, wyruszamy z misją ratunkową. Za sprawą wszczepionego do mózgu pasożytniczego grzyba – cyfrala, Vuko staje się prawie nadczłowiekiem.


Wypowiedź

Cyfral. Mój pasożytniczy anioł stróż, wyhodowany w tajnym laboratorium (…) Czyni ze mnie nadczłowieka. To dzięki niemu widzę w ciemności, słyszę pisk myszy z dwustu metrów, to on w chwili zagrożenia tłoczy mi w żyły hiperadrenalinę, która przyspieszy moje ruchy i reakcje. Dzięki niemu metaliczny szwargot Ludzi Wybrzeża albo gardłowy bełkot Amitrajów brzmi w moich uszach jak własna mowa. W razie czego znieczuli mnie, wyleczy, wyświetli mapę na zamkniętych powiekach albo celownik na siatkówce oka – czytamy w pierwszym tomie powieści.


Ucharakteryzowany zgodnie z wyglądem mieszkańców planety, przybrawszy lokalne imię Ulf Nitj’sefni stara się wykonać misję lub sprzątnąć bałagan. Dwa lata wcześniej ustały wszelkie kontakty z wysłanymi na Midgaard naukowcami, którzy prowadzili badania w ukrytej placówce. Dodatkowym problemem staje się przemieszczająca zimna mgła, którą mieszkańcy Midgaardu uważają za oddech bogów lub bram zaświatów. To jednak nic w porównaniu z trwającą wojną bogów.

Równolegle z toczącą się akcją przedstawione zostały losy młodego księcia Tygrysiego Tronu, który rozpoczyna pobieranie nauk na dworze swego ojca. Podczas żmudnych lekcji historii i wyczerpujących nauk fechtunku poznajemy drugiego syna cesarza i jego zmagania z braćmi w trakcie testu władania swoją własną wyspą. Kiedy rozpoczyna się kolejny etap nauk, w cesarstwie powraca pradawna wiara w Podziemną Matkę, a wraz z nią w miastach powstają świątynie – Czerwone Wieże. Niebiezpieczne podróże bezdrożami i ukrywanie się przed fanatycznymi wyznawcami Podziemnej Matki trzymają w napięciu do samego końca.

Pan Lodowego Ogrodu w kilku odsłonach

Zdobywca nagród

„Pan Lodowego Ogrodu” wydany przez Fabrykę Słów w 2005 roku zdobył wszystkie ważniejsze nagrody polskiej fantastyki, w tym: Nagrodę im. Janusza A. Zajdla (zwana potocznie Zajdlem – coroczna nagroda literacka w dziedzinie fantastyki), Śląkfę (polska nagroda fantastyczna przyznawana od 1984 roku przez Śląski Klub Fantastyki), Nautilusa (coroczny plebiscyt czytelników „Science Fiction”) oraz Sfinksa (nagroda czytelników kwartalnika SFinks przyznawana podczas Międzynarodowego Festiwalu Fantastyki w Nidzicy).

Jarosław Grzędowicz, najszerzej znany właśnie jako autor „Pana Lodowego Ogrodu”, opublikował kilkadziesiąt opowiadań i wydał 8 książek. Zadebiutował w 1982 roku opowiadaniem „Azyl dla starych pilotów” w tygodniku Odgłosy. Na jego najnowszą powieść „Hel-3”, wydaną w 2017 roku, czytelnicy musieli czekać prawie 5 lat. Tym razem przenosimy się w nieodległą przyszłość do świata zdominowanego przez cenzurowane media. Bohater imieniem Norbert – człowiek pracujący dla mediów – przypadkiem nagrywa filmik, który może wstrząsnąć społeczeństwem i wybudzić je z leatargu. Czy książka zdobędzie tyle nagród co „Pan Lodowego Ogrodu”? Przekonamy się z czasem.

Pan Lodowego Ogrodu w kilku odsłonach

Midgaard na planszy

W 2013 roku rozpoczęły się prace nad prototypem gry planszowej o tym samym tytule, aby już w 2014 twórcy gry mogli rozpocząć zbieranie funduszy poprzez serwis crowdfundingowy. W grze może wziąć udział od 2 do 4 osób, które wcielają się w przybyłych do Midgaardu naukowców walczących o dominację Wybrzeża Żagli. Gra może zakończyć się na trzy sposoby, od realizacji celu przez jednego z graczy, poprzez upływ określonej liczby rund, po skończenie się toru Martwego Śniegu, co powoduje zaburzenie kruchej równowagi świata z każdym użyciem magii przez graczy. Sam autor książek brał udział w konsultacjach przyznając, że plansza jest najbardziej oficjalną mapą planety. Wydawcą gry jest RedImp, który wydał również grę pt. „Achaja”, natomiast za projekt odpowiada Krzysztof Wolicki – projektant „Achaji” oraz „Enclave: Zakon Krańca Świata”. Pozycja przeznaczona dla graczy od 14 roku życia, o czasie trwania ok. 90 minut i dużej interakcji oraz złożoności, przy niskim poziomie występującej losowości.

Mistrzowie Polskiej Fantastyki

Obecnie wszystkie tomy „Pana Lodowego Ogrodu” oraz „Księgę Jesiennych Demonów” – również autorstwa Jarosława Grzędowicza – można zakupić w wyjątkowej kolekcji „Mistrzowie Polskiej Fantastyki”, wydanej przez Edipresse Polska i Wydawnictwo Fabryka Słów. W trakcie niemal dwuletniej przygody będzie można sięgnąć po książki m.in. Andrzeja Ziemiańskiego („Achaja”), Jacka Piekary („Młot na czarownice”), Andrzeja Pilipiuka („Kroniki Jakuba Wędrowycza”) czy Maji Lidi Kossakowskiej („Siewca Wiatru”). Czy warto? Podpowiadam, że warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *