Co dalej z metodyką starszoharcerską?

Od chwili zmian w systemie edukacji wraz z wygaszeniem gimnazjów, instruktorzy harcerscy debatowali nad tym, w jaki sposób wpłynie to na funkcjonujące metodyki, a zwłaszcza na metodykę starszoharcerską. To właśnie nad tym zagadnieniem pochylili się w środę, 28 lutego, instruktorzy Chorągwi Śląskiej, którzy spotkali się w tym celu w Ośrodku Harcerskim w Chorzowie.

Wzmocnienie działalności metodycznej gromad i drużyn to jedno z zadań, które przed instruktorami postawił XL Zjazd ZHP w Uchwale nr 11 w sprawie Harcerskiego Systemu Wychowawczego. Rada Naczelna w ubiegłej kadencji pochyliła się nad tą kwestią i w przyjętej uchwale w sprawie wpływu skutków reformy edukacji na system metodyczny ZHP zaproponowała do konsultacji dwa opracowane modele oraz możliwość przedstawienia w ramach odbywających się ogólnozwiązkowych konsultacji innego rozwiązania problemu.

Dwa modele

Pierwszy z zaproponowanych modeli uwzględnia funkcjonowanie trzech metodyk: zuchów, harcerzy i wędrowników, co oznacza powiązanie grup metodycznych z procesem edukacyjnym i wychowawczym szkół po reformie edukacji. Według tego modelu drużyny starszoharcerskie przekształcają się w latach 2018-19 w drużyny wędrownicze, natomiast drużyny harcerskie rozpoczynają nabór w klasach 7 i 8 szkoły podstawowej. Model ten również wymaga podjęcia decyzji czy granice wiekowe zuchów powinny ograniczyć się do klas 3 czy poszerzyć o klasy 4. Drugi z zaproponowanych modeli przewiduje funkcjonowanie czterech grup metodycznych, jak to jest w obecnej sytuacji, ale bez przypisania ich bezpośrednio do systemu organizacyjnego szkoły. Model uwzględnia działanie drużyn wielopoziomowych oraz samodzielnych drużyn starszoharcerskich, w skład których weszli by uczniowie klas 7-8 szkoły podstawowej i 1 klasy szkoły ponadpodstawowej.

Jeden i drugi model niesie ze sobą zarówno szanse, jak i zagrożenia, które przedstawiła Rada Naczelna. Wśród zagrożeń w przypadku pierwszego modelu wymieniony został m.in. brak identyfikacji części kadry ze zmianą i tym samym jej demotywacją, czy powstanie dziury rocznikowej w przypadku braku współpracy harcerzy starszych z harcerzami. Z kolei do szans w tym modelu zaliczają się jakościowe wzmocnienie wędrownictwa jako wyraźnie odrębna metodyka, czy pozyskanie HS jako zastępowych i przybocznych w drużynach harcerskich. W przypadku drugiego modelu jednym z zagrożeń jest osłabienie wędrownictwa na poziomie szkół średnich, czy problem organizacyjny podczas pracy jednej drużyny w dwóch szkołach (szkoła podstawowa i szkoła średnia). Za to do szans zalicza się zachowanie działania mocnych drużyn starszoharcerskich i oderwanie działania takiej drużyny od szkoły na rzecz środowiska lokalnego.

Konsultacje w Skaucie

Wśród przybyłych na spotkaniu instruktorów nie udało się wypracować jednego bezsprzecznego stanowiska, co jest motywowane zarówno różnicami w środowisku działania, jak i nabytym w pracy z danymi pionami doświadczeniem. Padły głosy zarówno za rezygnacją z metodyki starszoharcerskiej na rzecz lepszej pracy z wędrownikami, jak i pozostawieniem obecnie funkcjonujących metodyk z poszerzeniem o opisanie metodyki nieprzetartego szlaku. Znalazła się nawet propozycja rozszerzająca metodyki o „skrzaty”, czyli dzieci w wieku 5 i 6 lat. Jednak w większości zauważono, że ważniejszy problem stanowi brak odpowiedniego przygotowania kadry do prowadzenia jednostek, czy to ze względu na jakość szkoleń, czy niewystarczający opis metodyki starszoharcerskiej. Również problemem jest dopuszczenie do pełnienia funkcji osób bez kursów metodycznych i brak konsekwencji w dopilnowaniu nadrobienia braków przez już pełniących funkcję drużynowych.

Duży problem niewątpliwie stanowią niepokojące dane Ewaluacji Strategii Rozwoju ZHP, z których wynika, że aż 46 proc. drużyn zrzeszających harcerzy starszych nie zrealizowało w ciągu roku ani jednego projektu, a aż 68 proc. jednostek zrzeszających wędrowników nie zrealizowało w ciągu roku ani jednego znaku służby. Dodatkowo 17,5 proc. drużyn starszoharcerskich zadeklarowało zdobywanie znaku służby, co jest niezgodne z działaniem w tej metodyce. Jak można zauważyć problem leży nie tyle w kwestii czy zostawić / zrezygnować z SH, co w kwestii braku gruntownego przeszkolenia drużynowych, ale przez kształceniowców-praktyków, którzy już w swoim harcerskim życiu zrealizowali projekt czy znak służby.

Rada Naczelna przedstawiła harmonogram prac, według którego konsultacje w chorągwiach, wraz z konsultacjami prowadzonymi wśród ekspertów, zakończyły się ostatniego dnia lutego 2018 roku. Teraz do czerwca 2018 roku, po analizie wyników ogólnopolskich konsultacji, Rada Naczelna ma podjąć uchwałę o systemie metodycznym po reformie oświaty. Wiąże się to również ze zmianą m.in. systemu stopni harcerskich i opisu metodyk. Okres przejściowy kończy się w czerwcu 2019 roku.

Co dalej z metodyką starszoharcerską?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *