Chwaty w Siamoszycach. Dzień 14 i wyjazd

Sobota, 12 sierpnia, to ostatni dzień obozu VI Szczepu Harcerskiego „Chwaty” w Siamoszycach na bazie Hufca Ziemi Myszkowskiej i zarazem smutny dzień dla całej braci harcerskiej w związku z wydarzeniami w Suszku. Już od wczesnych godzin porannych nad OSW Amonit dało się słyszeć grzmoty i widzieć błyski przechodzącej w pobliżu burzy. Deszczowa aura utrzymywała się do godzin popołudniowych co przeszkodziło w rozpoczęciu depionierki obozu.

Chwaty w Siamoszycach. Dzień 14

Deszczowy finał

Deszczowa pobudka zaskoczyła wszystkich obozowiczów pamiętających upały z dnia poprzedniego. Po szybkim myciu i krótkim śniadaniu zuchy i harcerze przystąpili do pakowania oraz porządkowania swoich miejsc noclegowych. Kilkoro harcerek pomogło również zuchom w segregacji ciuchów przed ich spakowaniem, tak aby jak najmniej rzeczy trafiło do nie swojego plecaka czy torby.

Po obiedzie zuchy i harcerze udali się na jadalnię, gdzie obejrzeli ostatni już na tym obozie film z gwiezdnej sagi – Nowa nadzieja z 1977, który rozpoczął historię o walczących z sithami jedi.

Ostatni apel

Po kolacji w Siamoszycach wypogodziło się, co pozwoliło na przeprowadzenie ostatniego apelu w radosnej i suchej atmosferze. Tuż obok podziękowań dla obozowiczów i kadry zostały przyznane sprawności zuchowe oraz harcerskie związane ze światem gwiezdnych wojen, których autorami byli instruktorzy szczepu.

Jednym z najbardziej oczekiwanych momentów było rozstrzygnięcie konkursu czystości i wyjawienie właściwej punktacji kryjącej się za tajemniczymi naklejkami. Dokładnie o jeden punkt prześcignęli harcerki z Galaktycznych Pidżamersów harcerze starsi z 71830, którzy otrzymali powerbanki. Harcerki natomiast otrzymały sportowe bidony.

Apel zakończyło ściągnięcie flagi przez druhów drużynowych Szopów i Wyżu oraz złożenie jej na ręce Komendanta VI Szczepu Harcerskiego „Chwaty”.

Chwaty w Siamoszycach. Dzień 14

Chwaty w Siamoszycach. Dzień 14

Chwaty w Siamoszycach. Dzień 14

Wampiriada w Ogrodzieńcu

Ostatni wieczór to również ostatnia wycieczka podczas tegorocznego obozu. Po zmroku zuchy i harcerze udali się autokarem na Zamek w Ogrodzieńcu, aby wziąć udział w odbywającej się raz w roku Wampiriadzie -nocnym zwiedzaniu zamku z postaciami ze znanych horrorów.

Podzieleni na dwie grupy – młodszą i starszą, Chwaty przekroczyły bramę główną. Już na początku kat zamknął w dybach oboźnego – druha Wiktora a w drugiej grupie dh Wojciecha. Spośród spotkanych w czeluściach postaci można było wyróżnić m.in. Freddiego Kruegera, który starał się straszyć pomocników strażaka. Zuchy i harcerze wykazali się odwagą, spokojem i zręcznością, czy to przy trzymaniu żywych gąsienic na dłoniach, czy przechodząc przez pajęczynę czarnej wdowy.

Obkupieni w pamiątki i uśmiechnięci po niezapomnianej zabawie obozowicze wrócili na teren ośrodka kilka minut po 23:00.

Chwaty w Siamoszycach. Dzień 14

Niedzielny wyjazd

Niedziela, 13 sierpnia, to już przede wszystkim szybka depionierka i ostatnie pakowanie. Autobus, który zabrał uczestników pierwszego samodzielnego obozu szczepu dotarł bezpiecznie do Jaworzna przed planowaną godziną 12:00.

Przed zuchami i harcerzami dwa ostatnie tygodnie wypoczynku w gronie rodziny a już od września spotkamy się ponownie na cotygodniowych zbiórkach drużyn i gromady – mówi Komendantka Szczepu. – W imieniu kadry dziękuję naszym zuchom i harcerzem, a także rodzicom oraz opiekunom za pomoc, życzliwe słowa i zaufanie jakim obdarzono nas w te wakacje – dodaje phm. Agata Lach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *